Theology of death to historia, na którą pomysł zrodził się w Rottenowym łbie podczas jednego z pięknych, deszczowych dni, takich, jakie uwielbiam. Od dawna fascynowały mnie creepypasty, magia, ezoteryka i podobne rzeczy, ale takie prawdziwe, realne, a nie filmowe gówno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz